SZCZODRE GODY 0.2

wpis pochodzi od Regina Slavic

O CHOINKA! CZYLI O MAŁO ZNANYCH FAKTACH HISTORYCZNYCH

Mało kto z Was wie, że Chrześcijanie zakazali obchodzenia świąt wszelkich, w tym najważniejszego święta Słowian, czyli Święta Słońca 24-26 grudnia. Kiedy wspominam o tym na spotkaniach autorskich słyszę gniewne pomruki, czasem ktoś wychodzi demonstracyjnie, trzaskając drzwiami, czasem próbuje polemizować, ale zwykle kończy się tak jak wyżej.
– Czego pan nie rozumie, panie?! – wrzasnęła jedna starsza pani, zanim wyszła trzaskając drzwiami. Kobieta głębokiej wiary i płytkiej wiedzy. – To Boże Narodzenie! Rozumie pan?
Do tej i innych starszych i młodszych, pań i panów. Chrobry Bolesław zakazał był, na polecenie biskupów niemieckich, świąt pogańskich oraz wszelkich tańców, które jeszcze Długosz opisywał jako sprośne i wyuzdane. Jego następcy trzymali się tego zakazu z uporem maniaka przez trzy stulecia! Święta przywrócono dopiero w XII wieku, ale już ładnie przemianowane na narodziny nie Słońca, ale chrześcijańskiego Boga. Nie chcę wiedzieć ilu ludzi przez ten czas za obchodzenie świąt rozczłonkowano końmi! Tradycja powróciła (drzewko choinkowe uznawane przez Słowian za symbol wiecznego życia dopiero sześć stuleci później) i do dziś obchodzicie to pogańskie święto, nawet nie znając większości świątecznych symboli.
– Lampki choinkowe pali się dla bliskich zmarłych, żeby mogli zasiąść z żywymi do stołu (nie wolno też sprzątać stołu przez całą noc). Ma być ich tyle, ile chcecie zmarłych zaprosić. Zapalając świeczki, należy przywołać ich z imienia.
– To dla zmarłych jest dodatkowe nakrycie, a nie dla bezdomnego, czy co tam Wam próbują wmawiać.
– Wiszące na choince figurki, to demony zła, córy Welesa (słowiańskiego diabła) – wieszało się Morę, Niję, Rusałki, Licho, Zmory, Południce, itd. Miał to być symbol, że moce ciemności ustępują mocy Słońca. Chrześcijanie zastąpili je… aniołkami!
– Śpiewano wesołe szczodruszki, które zastąpiono później pieśniami depresyjnymi, zwanymi kolędami
– Prezenty pod choinką, to także wymysł pogan
– 12 potraw na wigilijnym stole, to podziękowanie dla Bogów, a zwłaszcza dla Marzanny (bogini urodzaju) za każdy miesiąc mijającego roku (rozwieję odwieczne wątpliwości – chleb się nie liczy jako oddzielna potrawa ani żaden inny dodatek)
– Jedynym elementem, który trwale udało się Chrześcijanom wyrugować z tradycji, to symbole erotyczne. Święto Słońca było świętem radosnym, seksualnym. Panie często dostawały w prezencie drewniane penisy (przaśny poprzednik wibratora), co może potwierdzać powiedzenie, że miłość to ból. Rzeźby nagich kobiet i drewniane lub gliniane penisy stanowiły stały motyw dekoracyjny świątecznego stołu. To było święto życia, miłości i seksu.
To ja życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt!


SZCZODRE GODY 0.1

wpis pochodzi z blogu Jakuba Gajdzińskiego:

ŚWIĘTO GODOWE

było szczególnym wydarzeniem w życiu dawnych Słowian. Swaróg (słońce), pokonuje ciemność i odzyskuje panowanie nad światem, przynosząc tym samym radość, nadzieję i optymizm. Jak wyglądały obchody? Co spożywali nasi przodkowie podczas tego święta? Jakie tradycje przetrwały do dziś? Szczodre Gody przypadają na moment zimowego przesilenia, a same obchody mogły trwać nawet kilka dni. W tym czasie odprawiano wróżby, aby dowiedzieć się jaki los bogowie ześlą w przyszłym roku. Był to również czas poświęcony przodkom, dla których organizowano rytualne „obiaty” i palono ogniska. Jak wyglądały potrawy Godowe informuje Paweł Lis z Grodziska Żmijowiska: Stwierdzić można, że były one częstym i bardzo ważnym elementem obrzędowości zarówno domowej jak i tzw. solennej (publicznej). Wspólna uczta tzw. „pir” towarzyszyła m.in. rytuałowi składania ofiar bóstwom. Wśród spożywanych wówczas potraw ważną rolę odgrywało mięso, a także ser i pieczywo. Chleb i specjalnie przygotowywany na takie okazje kołacz lub pieczywo figuralne np. w kształcie mostów lub studni. Wśród trunków na obrzędowych stołach dominował sycony miód. Wiele ze zwyczajów, które były częścią tego święta przetrwało do dziś. Zapewne wiele z rytuałów dawnych Słowian wciąż praktykujemy. Nasi przodkowie podczas Święta Godowego stawiali w izbie snop żyta zwany Diduchem. Dekorowano go suszonymi owocami oraz orzechami, a po Święcie przechowywano, aż do wiosny. Z nasion Diducha dokonywano pierwszego obsiewu. W południowej Polsce dekorowano gałąź jodły, świerku lub sosny, wieszano pod sufitem nad drzwiami. Nazywano to podłaźniczką. Podczas przygotowywania stołu chowano siano pod jego nakryciem lub po prostu nakrywano samym sianem. Wszystkie te rytuały były związane z płodnością i miały zapewnić dobre plony w przyszłym roku. Chodzenie przez grupę ludzi od domu do domu oraz śpiewanie Godowych pieśni, zwane dziś kolędowaniem, również pochodzi z okresu pogańskiego. Noszono przy tym wyobrażenia maszkar, którymi straszono widzów. To również miało służyć przyszłorocznemu urodzajowi. Najstraszniejsza maszkara, turoń (włochate bydle z rogami, czarne i posiadające ogromne zębiska), tańczyło i płatało figle oraz straszyło kobiety oraz dzieci. W końcu turoń padał i wszyscy rzucali się, aby go ocucić. Jednym ze sposobów obudzenia turonia było polanie mu do pyska gorzałki. Maszkara ożywała, a wszyscy cieszyli się, że wraz z nią ożyją pola i lasy. O tym co spożywali dawni Słowianie informują nas źródła archeobotaniczne i archeozologiczne. Wiemy, że kuchnia naszych przodków opierała się głównie na daniach przygotowywanych z roślin, jako, że w większości byli oni rolnikami. Dominowały różnego rodzaju polewki i bryje, być może jedynie z dodatkiem mięsa. Dziczyzna, wbrew pozorom, nie stanowiła podstawy pogańskiej kuchni słowiańskiej. Owszem polowano, ale jak pokazują źródła, raczej po to by uzupełnić zasoby. Dawni Słowianie hodowali dużą ilość ziół: chrzan, czosnek, rdest, gorczycznik, miętę, jagody jałowca, lebiodkę, kminek, czarnuszkę, kolendrę i gorczycę. Jaki piszą Hanna i Paweł Lisowie: Z badań etnologicznych wnioskować można, że w jadłospisie codziennym mogły dominować różnego rodzaju polewki (odpowiedniki dzisiejszych zup). Bryje i kluski – zróżnicowane co do gęstości potrawy w typie puddingu na bazie mąki i kaszy oraz same kasze pod różną postacią. Gotowano również żury (polewki na zakwasie z mąki żytniej). Mięso pojawiało się jako składnik tych potraw: suszone czy tłuszczowa okrasa oraz w postaci gotowanej, pieczonej lub wędzonej. Dawni Słowianie mieli również swoje „słodycze”. Były to suszone owoce takie jak jabłka, gruszki, śliwy czy jarzębina. Dzięki temu udawało się dostarczyć organizmowi niezbędnych cukrów. Na przednówku zjadano także kasztany oraz inne dary lasu, w tym korę. Co jedli nasi przodkowie podczas świąt? Przede wszystkim należy dokonać podziału słowiańskich rytuałów na domowe i solenne, czyli publiczne. Warto wspomnieć, że domowe były odprawiane w kręgu rodzinnym i wiązały się z kultem bóstwa domowego. Kult domowy opierał się najstarszej na świecie zasadzie: coś za coś. Jeśli wydarzyło się coś szczęśliwego, domowemu bóstwu składano ofiarę z pożywienia. Najstarsza gospodyni musiała zabić czarną kurę w pobliżu znajdującego się w domu paleniska. Krew ptaka musiała spłynąć do dołka przy palenisku, a kawałki zwierzęcia, wraz z chlebem i miodem, zanoszono na poddasze domu. Taka ofiara nazywała się stopaanova gozba (gozva – jadło). Jednym z wielu bóstw domowych były bełty. Złośliwe stworzenia, napadały na mężczyzn, upijały, gubiły im drogę do domu, czasami zaganiały do łoża sąsiadki lub wrzucały w krzaki i usypiały na całą noc. Aby je obłaskawić należało przygotować miskę strawy i zostawić ją w kącie domostwa. Bełt, często pod postacią kota, przychodził i spożywał ofiarę. Jeśli tak się stało można było bezpiecznie udać się na spotkanie ze znajomymi, nie powinno być problemów z powrotem do domu. Drugim rodzajem potraw kultowych były te związane z publicznymi obchodami, którym towarzyszyła również odpowiednia liturgia. Dawni Słowianie najczęściej składali w ofierze jagnię lub woła, jak potwierdza Prokop z Cezarei. Bogów obdarowywano również nabiałem, miodem, rybami lub ciastami w kształcie przypominającymi mosty, studnie lub inne budowle. Nasi przodkowie mieli bardzo praktyczne podejście do rzeczywistości. Większość ofiar zjadano od razu, jeszcze w trakcie trwania obrzędu. Z wykopalisk wiemy, że w Nowogrodzie podczas ofiary zjedzono tura lub byka. Saxo Grammaticus po swoim pobycie w Arkonie stwierdził, że był uczestnikiem „uroczystych uczt pod pozorem kultu”. Ta tradycja przetrwała okres pogański i później była znana jako „Boże obiaty”. Jakie produkty i potrawy najczęściej pojawiały się na świątecznych stołach naszych przodków? Słowiańskie rarytasy: Pierwszym z produktów, który pojawiał się na stołach naszych przodków, jest z pewnością kołacz. Jest to rodzaj obrzędowego pieczywa, podawanego podczas wielu świąt i ważnych wydarzeń w życiu człowieka, jak choćby swaćby (słowiańskiego wesela). Kołacz wypiekano go z mąki pszennej lub żytniej, a jego nazwa pochodzi prawdopodobnie od kolistego kształtu pieczywa. Odkryte przez badaczy figury i posągi słowiańskich bogów świadczą o tym jak ważne było pożywienie w obrzędach kultowych naszych przodków. Dla przykładu: posąg z Powiercia pod Kołem trzyma w rękach kulisty przedmiot, który interpretuje się właśnie jako kołacz. Aleksander Gieysztor widzi w tzw. „kamiennych babach”, wyobrażeniach opiekuńczych bóstw z kręgu perunowego, kobiety trzymające w rękach kołacze. Saxo Grammaticus z kolei tak opisuje kołacz podczas praktyk religijnych w Arkonie na wyspie Rugii, gdzie znajdowała się świątynia Świętowita: Przynoszono także w ofierze kołacz, przyprawiony miodem, okrągłego kształtu a takiej wielkości, że dorównywał prawie wysokości człowieka. Stawiając go pomiędzy sobą a ludem, zwykł się pytać kapłan czy Rugianie go widzą. Gdy ci odpowiadali, że go widzą, wypowiadał życzenie, aby za rok nie mogli go zobaczyć. Tym życzeniem obejmował on nie tylko swoją lub ludu przyszłość, lecz pomyślny urodzaj w przyszłości w ogóle. Jeśli mowa o dawnych Słowianiach nie można zapomnieć o miodzie pitnym. Nasi przodkowie, jak to się potocznie mówi, za kołnierz nie wylewali. Świadectwo Ibn Jakuba z Rusi mówi np. o tym, że podczas śwaćby Słowianie pili miód z wiader. Sycony miód był święty. Używano go podczas uroczystości i świąt, zapewne również podczas Szczodrych Godów. Przypisywano mu, całkiem słusznie, właściwości lecznicze. Często składano z niego ofiarę bogom, a w Arkonie przepowiadano przyszłość sprawdzając zawartość rogu Swiętowita, w którym znajdował się właśnie miód. Priskos z Panionu tak pisał o miodzie: Dostarczono nam… zamiast wina czegoś, co tam na miejscu nazywa się medos. Językoznawcy twierdzą, że poza słowem „strawa”, miód to najstarszy słowiański wyraz zachowany na piśmie. Św. Otton twierdził, że Polanie nie dbali o wino, mając w piwie i miodzie tak wyborne napoje. Gall Anonim opsiując Polskę nazywał ją krainą obfitującą w miód, gdzie las miodopłynny… Miód, podobnie jak kołacz, przetrwał okres pogański i pozostał w naszej tradycji do dziś.

GODY

1 MARZEC – JASKÓŁKA początek wzywania wiosny wiosenne nawoływania (modły do Wesny) przywoływanie ptaków do powrotu przewidywanie pogody na nowy rok (god) zostawianie na ziemi symboli słonecznych (solarnych) w celu przyciągnięcia słońca obserwowanie Jaskółki nadal jest mocno zakorzenione, a szczególnie u ludzi żyjących na wsi nisko latająca Jaskółka oznacza zbliżający się deszcz gniazdo Jaskółki w domostwie zapewnia dobrobyt „Jedna Jaskółka Wiosny nie czyni” NIE JEDNA ALE WIELE JASKÓŁEK NA NIEBIE BYŁY ZNAKIEM, ŻE WIOSNA PRZYSZŁA NA DOBRE

9 MARZEC – WIOSENNA (Nowy Rok, Szczodry Wieczór, Wiosenne Święto Matki Ziemi) oczekiwanie nadejścia Wiosny prośby o urodzaj przewidywanie pogody na lato (ładna pogoda oznacza ciepłe lato, śnieg – urodzaj, ciepły wiatr – lato mokre, a wiatr północny – lato chłodne)

13-20 MARZEC – JARE GODY (Wielki Tydzień Jarowita) śpiewanie pieśni pochwalnych

16 MARZEC – WIERZBICA (Pasieka Wiosenna) poświęcenie wierzby (pradrzewa Wszechświata) chłostanie gałązką wierzby uważane jest za sposób życzenia zdrowia poświęcanie pasiek o zdrowie i miododajność pszczół

17/18 MARZEC – DADŹBÓG WIOSENNY wiosenne zrównanie dnia z nocą modły do Dadźboga korowody dziewcząt

20 MARZEC – NAVII GOD (Nawski Wielki Dzień) na Ziemię schodzą Nawie (dusze zmarłych) przed wschodem słońca ludzie kąpią się w rzekach, oblewają się wodą, co daje im moc i zdrowie

WIESNA NIEDZIELA (Pierwszy Dzień Wiosny) pierwsza Niedziela po wiosennym zrównaniu dnia z nocą przebudzenie się przyrody narodziny nowego cyklu życia topienie Marzanny malowanie jajek (symbolu odradzania się życia) modły do Dadźboga

WIESNA PONIEDZIELA (Drugi Dzień Wiosny) pierwszy Poniedziałek po Wielkim Dniu chłopcy chodząc od chaty do chaty, oblewają wodą dziewczęta a te z kolei obdarowują ich pisankami

25 MARZEC – WESNA (Wiosna) rozpalanie i skakanie przez ogniska dla oczyszczenia ciała i duszy wrzucanie chleba ofiarnego do rzek

26 MARZEC – PERUNICA święcenie ziarna początek zasiewów oczekiwanie na pierwszą wiosenną burzę

11 KWIECIEŃ – WODNIK WIOSENNY składanie ofiar Wodnikom, by nie zatapiały ludzkich siedzib

15 KWIECIEŃ – JAROWIT tańce, pieśni i zabawa tarzanie się po ziemi święto mężczyzn składanie ofiar z kogutów palenie ognisk i spryskiwanie ich piwem w obrzędach nie mogą brać udziału kobiety

22 KWIECIEŃ – WIELKA MOKOSZ dziewczęta modlą się do Mokosz i składają jej ofiary z białych kogutów dorosłe niewiasty śpiewają pieśni, tańczą i urządzają korowody

30 KWIECIEŃ – WELES składanie ofiar Welesowi wypędzanie bydła na pastwiska

1 MAJ – MAJÓWKA w ziemię wkopuje się zielone drzewko, które dekorowane jest wstążkami Wesnę przedstawia młoda dziewczyna, na której skroni umieszcza się zielony wieniec strój dziewczyn przybiera się gałązkami bzu śpiewa się piosenki (wiośnianki) i tańczy wokół drzewka zabawa w zielone, która polega na tym, że dziewczyna i chłopak umawiają się, że będą przez cały maj nosić coś zielonego inaczej muszą dać całus

2-11 MAJ – RUSAŁKA (Rusalia) kobiety zawieszają na przybrzeżnych drzewach kawałki płótna dla Rusałek dziewczęta wiją dla nich wianki, a następnie wrzucają je do wody

11 MAJ – ZIELNA zbiory ziół leczniczych spożywanie posiłków w lasach i na polach plecenie wieńców i ozdabianie zielenią chat

15 CZERWIEC – ŚWIĘTOWIT LETNI proszenie Świętowita o obfite plony

20/21 CZERWIEC – NOC KUPAŁY (SłońcaKres, Sobótka ∼ Noc świętego Jana) pierwszy dzień lata święto obchodzone ku czci ognia, poświęcone Dadźbogowi zabawy w lasach i nad rzekami, skakanie przez ogień, puszczanie wianków na wodę, poszukiwanie kwiatu paproci łączenie się w pary, szczęśliwy czas poczynania dzieci Noc Kupały/Sobótkę chrześcijanie obchodzą jako Noc świętego Jana

29 CZERWIEC – WODNIK LETNI składanie ofiar Wodnikom z pierwszej złowionej ryby, zebranego tytoniu i piwa

30 CZERWIEC – POGRZEB JAROWITA spalenie kukły Jarowita, który jako bóg wiosny i miłości wszystko już posiał i zapłodnił

1 LIPIEC – DADŹBÓG LETNI modły do Dadźboga (boga kowalstwa) początek sianokosów

4/5 LIPIEC – CHORUS (Letnie Święto Księżyca) modły do Chorsa (boga miesiąca – księżyca)

20-27 LIPIEC – PERUN (Wielki Tydzień Peruna) modły do Peruna w dębowych gajach składanie ofiar z wieprzowiny, wołowiny i kogutów

22 LIPIEC – PERUNICA LETNIA czczenie kobiecego wcielenia Peruna – Błyskawicy tego dnia nie można pracować w polu, by nie ściągać na siebie gniewu Błyskawicy

6 SIERPIEŃ – SPAS LETNI święcenie i spożywanie jabłek, gruszek i innych darów sadu

16 SIERPIEŃ – LECHNA (Leszna) oddawanie czci Lechowi składanie ofiary z chleba na polanach i w lasach proszono by duch Lecha (leśny) nie wodził ludzi po bezdrożach i nie plątał im leśnych ścieżek

19 SIERPIEŃ – STRZYBÓG LETNI modły do Strzyboga obserwowanie wiatrów i przewidywanie pogody z ich kierunków

4 WRZESIEŃ – PERUNICA JESIENNA ostatnie święto na cześć Błyskawicy i Piorunu (gromu), które na zimę zasypiają palenie ognisk z gałęzi tarniny odczynianie pożaru

8-9 WRZESIEŃ – RODZANICA modły kobiet o dobry połóg, zdrowie niemowląt i całej rodziny początek babiego lata

20 WRZESIEŃ – STRZYBÓG JESIENNY modły do Strzyboga o dobrą pogodę prognozowanie pogody na jesień z kierunków wiatrów

23 WRZESIEŃ – PLON pierwszy dzień jesieni święto plonów, poświęcone tegorocznym zbiorom dziękowanie za plony i proszenie o jeszcze lepsze w przyszłym roku

24 WRZESIEŃ – DOMOWIKA I OWINNIKA składanie ofiar z koguta, miseczek owsianki, by opiekowały się domem i obejściem, strzegły zwierząt i składowanego w budynkach gospodarczych ziarna

26 WRZESIEŃ – ŚWIĘTOWIT JESIENNY święto urodzaju modły do Świętowita składanie ofiar wróżby z lanego wosku o nadchodzącej zimie

27 WRZESIEŃ – PASIEKA święto pszczelarzy

1 PAŹDZIERNIK – JESIENNA (Jesienne Święto Matki Ziemi) początek jesienno-zimowych robót okres wyprawiania wesel modły młodych dziewcząt o szczęśliwe zamążpójście

25 PAŹDZIERNIK – DZIADY dzień wspominania przodków duchy przodków odwiedzając rodzinne domy, zostają ugoszczone gorącym posiłkiem (stypą) tradycja głosi, że przy stole nie może zabraknąć miejsca dla żadnego z przodków

31 PAŹDZIERNIK – MOKOSZ kobiety oddają cześć Mokosz, której ofiarują przędziwo i płótno, a następnego dnia rozpoczynają wielkie roboty – szycie i tkanie

8 LISTOPAD – TURY święto myśliwych początek sezonu polowań łowcy składają ofiary i wznoszą modły o dobre polowania

24 LISTOPAD – ZŁOTA BABA dziewczęta wróżą sobie przyszły los chłopcy wróżą jaką kto będzie miał żonę ciężarne kobiety modlą się o lekki połóg

30 LISTOPAD – GODUNICA (∼ Andrzejki) panny wróżą, które pierwsze wyjdą za mąż młodzieńcy starają się o ręce niewiast, a odmową jest podanie gęsi w czarnej polewie lub przywiązanie worka grochowin do bryczki Godunicę chrześcijaństwo przejęło i kultywuje jako Andrzejki

6 GRUDZIEŃ – SPAS ZIMOWY (Mikuła ∼ Mikołajki) dzień nadejścia zimy Mikułę chrześcijaństwo przejęło i kultywuje jako Mikołajki

21-23 GRUDZIEŃ – SZCZODRE GODY (Zimowe StanieSłońca) czczenie Swarożyca uroczyste spożywanie świętej wieczerzy przewidywanie pogody na kolejne miesiące nowego roku odpowiadające kolejnym dniom, zaczynając od 13 grudnia

23 GRUDZIEŃ – ROD modły ku czci Roda wypiekanie ciast, warzenie piwa i miodu

24 GRUDZIEŃ – KOLADA (∼ Wigilia, Kolędowanie) wszystko co zostało upieczone i uwarzone dzień wcześniej jest spożywane na wielkiej plemiennej wieczerzy wieczerza składa się z dziewięciu potraw podczas posiłku, śpiewa się pieśni po wieczerzy następują wróżby Koladę chrześcijaństwo przejęło i kultywuje jako Wigilię Bożego Narodzenia, a pieśni zwane są dzisiaj kolędami

2 LUTY – GROMNICA zima spotyka się z wiosną śpiewanie pieśni zamawianie ciepła modły do słońca czczenie wszystkich bogów

9-15 LUTY – WELES czczenie Welesa wywracanie kożuchów futrem na wierzch Żercy Welesa chodzą po wioskach, zaglądają do gospodarstw i wygłaszają zaklęcia mające zapewnić zdrowie zwierząt hodowlanych

21 LUTY – STRZYBÓG WIOSENNY odprawianie modłów do Strzyboga (boga wiatrów) przewidywanie pogody na wiosnę i lato

26 LUTY – NOWOLECIE rytualne zakończenie odchodzącego starego roku

KOLENDY

Rozdziel KOLENDY zbiera wiedzę o tradycjach i zwyczajach pochodzenia słowiańskiego. Spisują zwyczaje, które Słowianie zapamiętali, przy okazji corocznych spotkań rodzinnych by z czasem nabrały znaczenia rytuałów i tradycji obchodzonych przy okazji dni świątecznych… Przez tysiące lat nazwy tych świąt zmieniały się ale zwyczaje i tradycje pozostały w pamięci Słowian do dzisiaj.

TRADY

TRADY zbierają wiedzę o tradycjach i zwyczajach pochodzenia słowiańskiego. Są spisem zwyczajów, które Słowianie zapamiętali, przy okazji corocznych spotkań rodzinnych. Z czasem zwyczaje nabrały znaczenia rytuałów i tradycji obchodzonych przy okazji dni świątecznych… Przez tysiące lat nazwy tych świąt zmieniały się ale zwyczaje i tradycje pozostały w pamięci Słowian do dzisiaj.