„Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci”

„Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci”

Znaczy, że mamy na myśli to, że ujemne cechy nabyte w młodości nie dają się później tak łatwo wykorzenić Do tego potrzebna jest naprawdę silna wola. Ta skorupka to nasze dzieci, które od pierwszych chwil po narodzinach uczymy, wychowujemy w imię swoich zwyczajów. Jeżeli nie przekażemy im wiedzy to dopiero w życiu dorosłym, nasze dzieci może ockną się i przebudzą do życia. Życie to ja i ty i ono i oni i wy i my i wszyscy i jest jedno. Życie potrzebuje jedynie żyć a nie być wychowywane.

1 komentarz do wpisu “„Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci””

  1. żyje się raz, i kazda decyzjęa na danym etapie życia jest doskonała, pomimo,że mędrcy to oceniają inaczej.Powinno się doskonalić siebie A najlepszym nauczycielem są własne błędy.Dlatego tak ważne jest pochodzenie,rodzina,ojczyzna, bo wzorzec powinien być ugruntowany, żeby mieć z czego w czasie żywota nasiąkać

Dodaj komentarz