MARZEC

Co marzec wypiecze, to kwiecień wysiecze.

Czasem i w marcu zetnie wodę w garncu.

Czasem marzec tak się podsadzi, że dwa kożuchy oblec nie zawadzi.

Czego nie dokaże marzec, dokaże kwiecień.

Gdy marzec deszczowy, suche lato rodzi i zasiewom szkodzi.

Gdy suchy marzec, kwiecień nagradza, bo deszcze sprowadza.

Gdy marzec z mrozem schodzi, maj śniegiem obrodzi.

Gdy w marcu deszcz leje, złe robi nadzieje.

Gdy w marcu grzmoty, to w maju śniegoty.

Gdy w marcu niebo od południa ryknie, rok wszego dobra z tego wyniknie.

Kobieta niestała jak marcowa pogoda.

Ile mgieł w marcu, tyle deszczu w czerwcu.

Ile w marcu dni mglistych, tyle w żniwa dni dżdżystych.

Ile w marcu rosy znajdują, tyle na kwiecień szrona przewidują.

Kiedy twa ma rodzić, zawóź w marcu gnój do pola.

Marcem pluchy, majem posuchy.

Marca obraz wierny w miesiąc październy.

Marcowe grzmoty, kwietniowe deszcze, dla chłopa to dobre wieszcze.

Marzec bez wody, kwiecień bez trwogi.

Marzec, co z deszczem chadza, mokry czerwiec sprowadza.

Marzec, słoneczny i płaczliwy, to listopada obraz żywy.

Marzec różny od lutego, bo odmienia wiatry a i Tatry.

Mokry marzec rolnika boli, a suchy sprzyja roli.

Nie ma w marcu wody, nie ma w kwietniu strawy gospody.

W marzec nie jeden zadrze brodę starzec.

W marcu jak w garncu.

Suchy marzec, mokry maj – to nasz gaj.

Słońce marcowe owocom niezdrowe.

Dodaj komentarz